Świat

Październik 21, 2008 at 3:06 pm (Metafizyka, Opowiadania)

Oglądam własne dłonie.
Widzę przepaść, śmierć, własne samobójstwo..
nie! stop! Już to gdzieś widziałem! To tylko przeklęte dejavu.
Marność mego umysłu mnie nie przytłacza. Czuję, że czegoś brak.
Duszy? Serca? Ciała? Nie, to mam, ale brak mi czegoś..
celu?

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Łza

Październik 7, 2008 at 5:32 pm (O sobie samym, Opowiadania, Życiowe)

Siedząc spokojnie za stołem w swojej kuchni.

Łokcie na stole, płacz słychać z daleka.

Nie, jednak go nie słychać, czuć go gdzieś.

Nożem szatkując cebulę na kolację ryczę.

To jest dobry płacz. Oczyści mi oczy.

Czuję jak ogromna łza spływa z moich rzęs.

Nawet smarkam lekko. Cóż, życie.

..

Trzeba żyć dalej, nie patrzeć za, ale przed.

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Ludzka parodia

Październik 6, 2008 at 9:44 pm (Metafizyka, Opowiadania)

Ludzkie marionetki poruszające się powoli.

Ruchami marionetek stąpają do przodu.

Głucho zawodzą nad swoim losem.

Zwodzą dzieci dając marzenia.

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Poniżamy księżyc!

Październik 6, 2008 at 5:55 pm (Metafizyka, O sobie samym)

Dziś wracałem z wielkiego miasta.

Wracałem od koleżanki, dosyć późno.

Zauważyłem, że księżyc jest bardzo nisko.

wtf.?

Czy moja obecność poza domem tak bardzo

odbiła się na naturze, czy jak? Ja tego nie

potrafię wytłumaczyć. Wiem, że mogę

przeciwdziałać temu co wiem, ale

niestety temu co nie wiem nie

potrafię. Więc nie mogę nic

zadziałać na niski księżyc.

..

Po za tym uważam, że w tak

pięknych okolicznościach

przyrody mogę żyć przez

całe moje krótkie życie.

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Autobahn nach Poznań

Październik 5, 2008 at 8:02 pm (Życiowe)

Opowiadanie Andrzeja Ziemiańskiego, twórcy takich hitów jak:

‘Achaja’, wszystkie 3 tomy!

‘Toy Wars’!

Napisał opowiadanie do książki pod jakże wdzięcznym tytułem:

‘Zapach Szkła’.

..

Jest tam kilka iście zabójczych opowiadań napisanych mistrzowską ręką.

Jednym z nich jest ‘Autobahn nach Poznań’. Rzeczywistość tam

pokazana jest bardzo dziwna. Czołgi parowe, biomodyfikowane zwierzęta,

a to wszystko dlatego że w przeszłości ktoś odpalił bombę..

..

Pokazuje bezsens tamtego postapokaliptycznego świata

w który nie dość że wdarła się technologia zabijająca technologię

to jeszcze posunął się do porzodu efekt cieplarniany.

..

Dlaczego o tym piszę?

Bo rzeczywistość tam

przedstawiona jest

smutna, wesoła,

potraktowana z polotem,

ale bardzo smutna.

..

Cieszę się, że chociarz w pisarskich marzeniach Polska jest potężnym krajem,

nawet jeśli ta potęga jest urojona przez Andrzeja Ziemiańskiego. Pisarza.

..

Polecam.

Bezpośredni odnośnik 2 komentarzy

Lawendowe pola Francji

Październik 5, 2008 at 3:57 pm (Metafizyka)

Leżą umarli ludzie na lawendowych polach Francji.

Leżą żabojady, niech coś im się z truchłem dzieje.

Niech pęcznieją, umierają zjadani przez robaki.

Niech znikną, a ich kości w pył się obrócą.

Wieża Eiffla chwieje się w postumencie.

Wieża Eiffla zapada się powoli pod sobą.

Osuwa się w odmenty niepamięci ginąc powoli.

Osuwa się ze szczytu, lawendowego wzgórza.

Najlepsze kasztany rosną na wielkim placu Pigal.

Najlepsze kasztany w średniowieczu to dziwki.

Kwiaty rosną w powietrzu, niech pył się unosi.

Kwiaty rosną w powietrzu, podmuch wiatru je zmiata.

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Tora! Tora! Tora!

Październik 5, 2008 at 6:42 am (Życiowe)

Jest rano.

Jeju, ja to mam dobrze, dobra muzyka, dobre jedzenie, dobre spanie, dobry telewizor, dobry humor.. dobrze mi :)

Jestem człowiekiem o prostym rytmie życiowym.

Dla innych taki rytm to magia, nie dla mnie.

Nie jestem obwiązany żadnymi łańcuchami i nie chcę być.

Nie potrzeba mi doktora. Mam na oku kardiologa.

..

Głupcy, Romeo i Julia to tylko taka mrzonka.

Czegoś takiego nigdy nie było i nie będzie.

Bezpośredni odnośnik 1 komentarz

Exodia

Październik 4, 2008 at 6:18 pm (O sobie samym, Życiowe)

Kolejny wypad na plażę.

Jak zawsze się nie zawiodłem.

Pizza za free i bez zobowiązań. Nie wiem, ja mam takie znajomości?

Rozmowy o dziewczynach, mandze, japoni, chinach, wojnie, wódce, gangsterach, pizzie, gitarach, muzyce, poziomach, wowie, uff.. sporo tego jeszcze.

Połykanie i wypluwanie pizzy, oh tak!

Zajebiste przygody po 17, oh tak!

Płacz i zgrzytanie zębów, oh tak!

..

Czego tam nie poruszyliśmy?

Apokalipsy, czemu?

Bo exodia jest.. Exodia in my mind!

Zawsze była i mnie nie opuści! [satan!]

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Kotek

Październik 4, 2008 at 6:35 am (Życiowe)

Nie można ludziom przesładzać życia.!

Kotu nie można dawać parówek.!

Nie można tak robić, czy wiesz dlaczego?

Bo zaczną tego wymagać, mimo że jest to tylko dobra wola.

Źle jest jak dobra wola zmienia się dla ciebie w obowiązek.

..

Nie chcę by ode mnie wymagali za wiele.

Będę dawał z siebie to co mogę.

Ale nie będę dawał z siebie czegokolwiek

bez wzajemności i z obowiązku.

Ahh.. jak ja nie cierpię obowiązków!

Obowiązek- złe!

..

Lepiej nie myśleć o cierpieniu innych.

Nie warto psuć sobie humoru.

Lepiej tylko nadstawiać uszu,

lepiej nie nadstawiać swojego serca.

_

Słuchać innych.. bezdusznie.

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Mielonka

Październik 3, 2008 at 5:05 pm (Życiowe)

Ostatnio oglądałem w internecie ‘Latający cyrk Monty Pythona’.

Jak zawsze rozwalił mnie tekst ‘o mielonce’.

Jak wszystkim wiadomo powtarzanie w kółko słowa ’spam, spam, spam, (…)’ jest arcy śmiecho-genne, a już na pewno znacznie weselsze niż szarość codziennego życia.

W końcu komu miła i piękna ekspedientka w tym skeczu się nie podoba. :E

Czemu o tym piszę?

Ze zwyczajnego powodu, to jest warte polecenia.

Nawet jeśli jest to kultowe.

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Next page »